Kto pozwolił ściąć ?
|
|
Obok remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Kalwarii Zebrzydowskiej druhowie wycieli pięć świerków. Sprawa wzbudza w mieście nad Cedronem sporo emocji. Co ciekawe nie chodzi o powalone drzewa, ale okoliczności w jakich doszło do wycinki.

Tylko dzięki dobrej woli starosty wadowickiego i swoistej gimnastyce prawnej, kalwaryjska OSP nie zapłaci 200 tys. zł kary. Ta zresztą należałaby się komuś innemu.
W lipcu OSP w Kalwarii Zebrzydowskiej wystąpiła do burmistrza o pozwolenie na wycięcie pięciu drzew. Odpowiedź otrzymała dopiero po około dwóch miesiącach.
„W związku z wnioskiem Ochotniczej Straży Pożarnej o wycięcie pięciu sztuk drzew, gatunek świerk uprzejmie informuję, że wyrażam zgodę na wycięcie wnioskowanych drzew” – napisał do kierownictwa OSP burmistrz Zbigniew Stradomski.
Mając takie pismo, które zinterpretowali jednoznacznie jako pozwolenie druhowie przystąpili do wycinki. Jak nas poinformowali, na miejscu drzew zamierzają dobudować do remizy część, w której ma powstać dodatkowy garaż dla pojazdu strażackiego.
Jakież było zdziwienie kalwaryjskich strażaków, gdy kilka dni po usunięciu świerków na miejscu pojawiła się kontrola z Wydziału Środowiska Starostwa Powiatowego w Wadowicach i stwierdziła, że doszło do nielegalnej wycinki.
„Jako starostwo musieliśmy wszcząć stosowne postępowanie” – mówi starosta Jacek Jończyk. „Ponieważ drzewa znajdowały się na działce gminnej, to właśnie my jako starostwo – a nie burmistrz – byliśmy uprawnionym organem do wyrażenia zgody na wycinkę. Ze zrozumieniem podeszliśmy ostatecznie do tego co zrobili strażacy, których mogło wprowadzić w błąd pismo burmistrza i odstąpiliśmy od naliczania kary, a było by tego o ile się nie mylę coś około dwustu tysięcy złotych”
W kalwaryjskim magistracie doszło zatem do pomyłki urzędniczej dużego kalibru, która dla strażaków mogła się skończyć słoną karą.
Jak się dowiedzieliśmy, w odpowiedzi na wniosek OSP kalwaryjski burmistrz powinien co najwyżej pozytywnie zaopiniować czy poprzeć planowaną wycinkę drzew.
Następnie zgodnie z właściwością przesłać strażacki wniosek do starostwa lub podpowiedzieć druchom, by napisali nowy, adresowany już bezpośrednio do władz powiatowych z dołączoną pozytywną opinią burmistrza.
Przedruk – źródło : Małopolska Kronika Beskidzka, 4 stycznia 2012 (dyr)



Art. 212 kk jest nazbyt często wykorzystywany przez polityków w celu zamykania ust osób ich krytykujących. Więzienie za słowo to starszak wygodny dla polityków.

Historia lubi się powtarzać. Nowy burmistrz podobnie jak poprzednik zdecydował się wystąpić na drogę sądową przeciw mieszkańcom, z tym że wykorzystał do tego procedurę karną . W poprzedniej sprawie to były burmistrz Ormanty stał się największym przegranym. Teraz największym przegranym mogą być wszyscy mieszkańcy. Proces karny powinien zostać zastąpiony przez dialog i rozmowy, a tego ciągle u nas brakuje.







Komentarze
Ciocia nie pomogła, nie doradziła? No i kicha!!!
Na wadowice-vadowita czytałem że można za coś takiego załapać się na kodeks karny, to chyba nazywa się przekroczeniem kompetencji i coś chyba jeszcze?
Nie jest to jeden z punktów we wniosku referendalnym o odwołanie naszego włodarza?
na łyżwy czeka sie po 3 godziny
będzie na umowy zlecenie
Znajomi z Wadowic tu na naszym lodowisku się bawili. więc nie gadaj bo tu przyjeżdżają i nie tylko oni, ich znajomi też, nasze lodowisko słynne, Mówiłem że dobrze, bo nas promuje, czyż nie słusznie?
planowanie strategii odśnieżania?
to wysoce prawdopodobne. W zeszłym roku był śnieg w tym roku było by to nie uzasadnione.
no roznosiłabym jako goniec ulotki o referendum
wiesz, nie chcę cię ranić ale urząd ci nie zapłaci
Widać że nawet starosta jest w szoku po takich decyzjach inna sprawa który wydział i który kierownik tą sprawą się zajmował bo mi się wydaje ze ten nowy wydział i ten nowy kierownik.
BY SIĘ NIE ZROBIŁO TO ŹLE, DRZEWA ŚCIĘTE -ŹLE, LODOWISKO - ŹLE, WYBRANY NOWY BURMISTRZ - ŹLE, DAJCIE SPOKÓJ LUDZIE !!! NOWY BURMISTRZ POWINIEN MIEĆ CAŁĄ KADENCJE NA RZĄDY A DOPIERO PRZY KOLEJNYCH WYBORACH OCENIMY ZA CAŁOKSZTAŁT!!! TAK TO JUŻ JEST ŻE POCZĄTKI SĄ ZAWSZE TRUDNE DLA KAŻDEGO NA KAŻDYM STANOWISKU..., NIE OD RAZU RZYM ZBUDOWANO
Następnie zgodnie z właściwością przesłać strażacki wniosek do starostwa lub podpowiedzieć druchom, by
Drzewa (modrzewie) rosly na działce powiatowej i zostały ścięte. Co sie z nimi stało? Kto ma drewno?
Takie jest podejście i szacunek do przyrody. Jak w Kalwarii ma być czyste powietrze jak się wycina zdrowe drzewa. Proszę nie spłycać tematu. Śmiej się śmiej. Stradomskiemu chyba nie jest do śmiechu od czasu kiedy sprawę upubliczniono. Śmieszne jest że starosta nie zawiadomił prokuratury.
Nóż się w kieszeni otwiera czytając coraz to nowe brednie. Jakoś nikt żadnej kary nie zapłacił a więc o co biega? Jakoś 3 mln na rekultywację śmietniska nie robi na was wrażenia? Rozdmuchiwanie takiej błahostki jest typowym dla postormantowski ej gawiedzi odwracaniem uwagi od spraw naprawdę ważnych.
nóż w kieszeni to się otwiera na łamanie prawa przy tej całej wycince. Ahmed nie mieszaj do tej sprawy ormantowców. nie musiał nikt płacić żadnej kary aby burmistrz złamał prawo wydajac bezprawna decyzje. szkodą publiczna w tym wypadku są nasze wspólne drzewa.
strażacy żadnej kary nie zapłacą, bo mają w ręku decyzje starosty jedyny kto może na tej sprawie stracić zęby to burmistrz, którego na mine wsadził urzędnik
Jeśli tak ci zależy na naszych "wspólnych drzewach" to zwróć uwagę na codzienne szabrowanie drewna z naszych "wspólnych lasów" . Zwróć również uwagę na nielegalne przydomowe wycinki naszych " wspólnych małych producentów tlenu". A jeśli o łamaniu prawa chcesz pisać to zabrakłoby miejsca żeby opisać wszystkie malwersacje poprzednika. Dlatego rozdmuchiwanie takiej błahostki uważam za nonsens zważywszy że nikt tak naprawdę nie wie kto zawinił.
really?
prawda jest taka że jest starosta wydaje zezwolenie kiedy drzewo lub krzew jest usuwane z terenu nieruchomości stanowiącej własność gminy. Takie jest prawo i jego nieznajomość nie usprawiedliwia...
jasne chociażby sprzedanie Niemcowi ziemi polskiej bez zgody społecznej. Podobno został zobligowany nowelą ustawy z 2011 r, czytałem i jakoś nie natknąłem się na słowo zobligowany, że jest w obowiązku czy podobne. Jak nie misi a może to po co to sprzedał ? Czy ktoś mi może tę ustawę i działanie naszego włodarza przetłumaczyć na język prosty, zrozumiały dla ogółu. Dlaczego??????
oszołomie nie chodzi o to by strażacy zapłacili bo nie muszą prawa znać od tego jest Urząd/Stradomski, chodzi o to że ten co przwo powinien znać i je przestrzegać oraz skutecznie stosować dopuścił się/jak by to ująć/ pewnego niedopatrzenia.
Pomylił funkcję i stołeczki, a może myślał że jest starostą bądź wice starostą. To błąd Stradomskiego i on odpowiada, jak twierdzi przestrzega prawa, a jak do tej pory to kłamie, że nie podpisał zgody na wycinkę 5-ci świerków, Ciekawe czy zostały posadzone jakieś w zamian ?
Stradomski musi odejść !
Do kosztów pokrywanych z samorządowych budżetów należy zaliczyć w szczególności związane ze sporządzeniem spisu osób uprawnionych do głosowania. Ponadto zapłacą one diety członków komisji referendalnych oraz związane z zapewnieniem tym komisjom techniczno-materialnych warunków pracy: wyposażenie lokali do głosowania m.in. w urny i materiały biurowe, zapewnienie środków transportu czy łączności telefonicznej.
Jeżeli chodzi o wydatki związane z czynnościami komisarza wyborczego, za które płaci budżet państwa z puli środków przysługujących Krajowemu Biuru Wyborczemu, to są one przeznaczone w szczególności na:
- badanie wiarygodności kart zawierających podpisy osób popierających inicjatywę zorganizowania referendum;
- podanie do publicznej wiadomości postanowienia o przeprowadzeniu referendum;
- druk kart do głosowania;
- powołanie i przeszkolenie członków komisji (terytorialnych i obwodowych) oraz
- sprawdzenie prawidłowości ustalenia wyników referendum.
Natomiast kosztami inicjatora będą wydatki związane ze zbieraniem podpisów, drukiem ulotek, plakatów oraz innymi czynnościami związanymi z przeprowadzanie m kampanii referendalnej.
Jak wynika z wyjaśnień Państwowej Komisji Wyborczej w sprawie finansowania inicjatywy przeprowadzenia referendum lokalnego (dostępne pod adresem internetowym: www.pkw.gov.pl), z art. 28 ust. 2 ustawy o referendum lokalnym wynika zakaz skierowany do organów gminy i ich członków prowadzenia kampanii na jej koszt. Jednocześnie z przepisu tego wynika dopuszczalność prowadzenia kampanii przez wójta czy radnych. Muszą się oni jednak stosować do ograniczeń wynikających z omawianego przepisu, dotyczących zasad finansowania tych działań.
Jak wynika z powyższego nie będzie to droższe jak wypłata naszej wice miesięczna, Jeśli jest prawdą że zarabia ok 8 tyś (+,-) jak wieść gminna niesie?
nie ściął drzew, ale się (w tym miejscu użyte zostały słowa nieprzystojące osobie kulturalnej) w kompetencje starosty i to już jest jawne łamanie prawa
przed karą ratował własną du..ę
radny ciemny i nie rozumie
A co bylo najpierw : wycinka czy wydanie(faktycz ne) zezwolenia ? Bardzo mnie to ciekawi - nawet nie data zezwolenia ale moment jego sporządzania czy data
Strażacy chcieli wyciąć i wycieli, więc nie rozumiem całego
tego dalszego gadania o karach i tym podobne...
pozdrawiam wszystkich
I jak słusznie napisano w art zastosowano gimnastykę prawną i dobra wola starosty że nie nałożono na wnioskodawce kary.
Wnioskodawca - mieszkaniec składa podanie pismo do urzędu i na tym kończy się jego rola i to zostało dopełnione, od tego jest urząd urzędnicy by taką sprawę załatwić jak należny.
To jest moja ocena bez emocji
W tym cytacie jest wszystko i na dokładkę kolejny cytat starosty
mogło wprowadzić w błąd pismo burmistrza
A nie macie tam jeszcze jakiś gajów do wyharatania ?
Dobrze mecenasie że użył słowa mogło. Normalnie każdemu nalicza kary. Nie naliczył bo sam jest strażakiem .....i dobrze.
dla zainteresowanyc h tematem "wycinki drzew"
www.kalwaria-zebrzydowska.pl/dokumenty/120111ogl.pdf
Pozdrawiam
przy wycince drzew Burmistrz Stradomski nie popełnił błędu ani nie złamał prawa
Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej w dn.11 stycznia br. jednogłośnie stwierdziła, po przeprowadzeniu postępowania kontrolnego, że tryb załatwienia wniosku OSP w Kalwarii Zebrzydowskiej przez Burmistrza był prawidłowy, zgodny z kompetencjami Burmistrza oraz przepisami prawa.
Ustalenie Komisji, jako ustawowego organu kontrolnego władzy wykonawczej w Gminie, stanowi dowód, że twierdzenia stawiające zarzuty Burmistrzowi zarówno w anonimowej ulotce jak i na kilku stronach internetowych są kłamstwem.
przy wycince drzew Burmistrz Stradomski nie popełnił błędu ani nie złamał prawa
Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej w dn.11 stycznia br. jednogłośnie stwierdziła, po przeprowadzeniu postępowania kontrolnego, że tryb załatwienia wniosku OSP w Kalwarii Zebrzydowskiej przez Burmistrza był prawidłowy, zgodny z kompetencjami Burmistrza oraz przepisami prawa.
Ustalenie Komisji, jako ustawowego organu kontrolnego władzy wykonawczej w Gminie, stanowi dowód, że twierdzenia stawiające zarzuty Burmistrzowi zarówno w anonimowej ulotce jak i na kilku stronach internetowych są kłamstwem.
kruk krukowi oka nie wykole
I jedno zdanie najlepiej to wypełnia:
kruk krukowi oka nie wykole
Ty do szkoły bo czytać nie umiesz. Tylko dzięki staroście bo sympatyzuje ze strażakami, kary nie ma. Stradomski ma prawników a babole trzaska. Poczytaj decyzje na www.cedronnews.com. to ci się rozjaśni, ewentualnie poproś kogoś to ci przeczyta, bo może z tym masz problem?
ania to też ty ? Styl i tok rozumowania dziwnie podobny
Cytuje z decyzji Starosty
- …. Burmistrz wyraził zgodę na wycinkę drzew
- …. OSP nie została należycie poinformowana przez Burmistrza w sprawie zezwolenia na wycięcie drzew
- …. wniosek OSP nie został niezwłocznie przekazany do organu właściwego jakim jest Starosta
-… kopię wniosku OSP przekazano do organu właściwego po 83 dniach od wpływu tego wniosku do Urzędu Miasta
- … wniosek OSP powinien zostać niezwłocznie przekazany
- … Burmistrz Kalwarii Zebrzydowskiej wyraża sformułowania „ wyrażam zgodę na usunięcie drzew” , sformułowanie to mogło sugerować że działa jako organ administracji właściwy w sprawie wydania zezwolenia
Dla potwierdzenia decyzja właściwa Starosty można powiększyć
- 4.bp.blogspot.com/-CFVqBsHt-iw/TwQgPFShKKI/AAAAAAAAC40/orcd8d6tDsM/s1600/IMG_1167.JPG
- 1.bp.blogspot.com/-tCuBrTSksGs/TwQgPYCh1II/AAAAAAAAC5I/nYJRQtlR22M/s1600/IMG_1175.JPG
Jesli burmistrz jest tak bez winy to ja bym zaskarżył na jego miejscy starostę, że głupoty popisał w tym swoim uzasadnieniu. Znowu pomówienia, oszczerstwa, więc do dzieła na Żwirki i Wigury, czas niech się jasność stanie !!!! Znowu pokaz pięknie to wyszło, Brawo Panie Mikołajek.Wiem teraz jak głosować, może być Pan pewien.
Teraz wiesz że radnych wybierasz dla burmistrza, nie dla nas zwykłych roboli., przynajmniej jeśli chodzi o niektórych radnych. W czasie kampanii to jesteśmy ważni bo każdy głos się liczy potem na 4 lata mają spokój stałe pensyjki, jak mają pecha to się im trafi jakaś "menda" co pysk drze, bo w końcu te podatki płaci i żąda . Ale jak widać na załączonym obrazku te urzędy i komisje to czysta fikcja, Państwo w państwie ta Kalwaria, a miało być lepiej za Stradomskiego, nie zamiata nic pod dywan. tak głosił w swej kampanii, a takie duże drzewa zamiótł, i jaki zdolny.
Art. 83. 1. Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta
Wyraźnie ustawa stanowi: PO UZYSKANIU ZEZWOLENIA !
A w Kalwarii Zeb. burmistrz wyraża zgodę "pismem" , tylko sobie pisze, wystarczy ? Tako rzecze starosta (decyzja z dn. 25.11.2011 str. 2, trzecia linia.
Pozostawiam bez komentarza.
Jasne, pewnie z pierwszej ręki, to zdradź szczegóły, będziemy również popierać i wspierać P.Stradomskiego, bo po przeczytaniu decyzji mam wątpliwości co do działania tej naszej komisji, mnie to wygląda na : pod dyktando prawnika P.stradomskiego. To pytam Starosta ma do d....y prawników ? Członkowie komisji rewizyjnej znają prawo lepiej jak w starostwie. A to ci dopiero dowcip.