Muzyczna opowieść o Św. Franciszku
|
|
Franciszkańska Młodzież Oazowa działająca przy klasztorze oo. Bernardynów oraz ministranci w niedzielę zaprosili mieszańców Kalwarii na Musical „ Forza Venite Gente”, była to opowieść muzyczna o życiu Świętego Franciszka. Ich ostatni występ tak spodobał się zgromadzonej publiczności, że młodzi długo nie schodzili ze sceny zbierając zasłużone oklaski.

Prace nad musicalem rozpoczęły się już we wrześniu ubiegłego roku, a efekty są imponujące, na które złożyły się doskonała gra aktorska wszystkich młodych aktorów, występujących w głównych rolach. Świetne przygotowanie muzyczne, wokalne, choreograficzne wzbogacone zostało specjalnie na tę okazje przygotowanymi kostiumami. Po prostu trzeba to zobaczyć, a jest jeszcze ku temu okazja w najbliższych dniach.
Młodzież przygotował Ojciec Sebastian Feret, który jest też opiekunem Franciszkańskiej Młodzieży Oazowej, obchodzącej w tym roku okrągły jubileusz 30 lat działalności, w pomoc młodym aktorom włączył się Rafał Gralewski. A że jest to muzyczna opowieść o wyborną muzykę zadbał Andrzej Kosek, a także Maciej Stanuch i Jarosław Pawlikowski.
Musical Forza Venite Gente opowiada o najpopularniejszym świętym - św. Franciszku jednak w nieco odmienny sposób.
Patrzymy na świętego przez pryzmat zawiedzionego synem ojca, który wobec potomka miał bogate plany na przyszłość. Spoglądamy na Biedaczynę oczami Biedaczki, prostej żebraczki, która go podziwia i nie może zrozumieć, dlaczego ten bogaty młodzieniec zostawił wszystko i postanowił żyć w radykalnym ubóstwie.
Świętego Franciszka widzimy jako człowieka podziwiającego świat. Każde stworzenie jest bliskie jego sercu, dlatego z życzliwością kieruje do ludzi małych i wielkich tego świata słowa dobrej nowiny. Wdzięcznymi słuchaczami są zarówno łagodne i ruchliwe ptaszki jak i groźny zbój ukazany w masce strasznego wilka, który pod wpływem okazanego dobrego serca przemienia się – nawraca.
Zatem tutaj w sposób szczególny ujawnia się misja Biedaczyny z Asyżu. Idzie do tych którzy potrzebują pomocy, oddaleni są od Boga. Wśród nich podejmuje misję poprowadzenia ich na spotkanie z najdoskonalszą Miłością. Umiejętność takiego sposobu życia wyjaśnia bratu Leonowi, a objawia się ono nie w wielkości ale w prostocie i uniżeniu. Ponieważ tylko w ten sposób można nawiązać relację z człowiekiem zamkniętym, obawiającym się świata i samego siebie.
Życie Franciszka próbuje wyjaśnić Żebraczka, natomiast Jego tajemnicę na próżno próbuje poznać, ojciec, człowiek zły i gruboskórny, pospolity. Te dwie kontrastujące ze sobą postacie próbujące ze sobą rozmawiać, a w rezultacie wciąż prowadzące żywą dyskusję, tworzą barwny komentarz do kolejnych scen z życia Świętego.
Dla Piotra Bernardone – ojca głównego bohatera - wybór drogi życiowej syna jest nie-zrozumiały. Z pewnością przeszkodą w dostrzeżeniu pozytywnego wyboru Franciszka jest ojcowska racjonalność, przewidywalność, a także niechęć do świata w którym wyznaje zasadę: oszukuj bliźniego swego jak i on ciebie oszukał.
Napotkana Żebraczka z którą nieszczęśliwy ojciec prowadzi spór dostarcza widzom jak i ciekawemu Piotrowi Bernardone podstawowych informacji o Franciszku. Biedaczyna który jest głównym tematem kłótni bohaterów, w taki sposób na nich wpływa, iż w końcu oni sami doświadczają stopniowej przemiany, która ujawnia się w pytaniach o sens ludzkiego życia. Zło – dobro, prawda - fałsz, miłość - nienawiść to tematy między którymi rozbrzmiewają mocne słowa kłócących się przeciwieństw. Szczególnie wymowny jest tutaj twardy i sceptyczny Bernardone.
Śmierć św. Franciszka jest hymnem na cześć stworzenia. Nawet ten dramatyczny moment jest sposobną chwilą dla Biedaczyny, aby wyjaśnić widzowi w jaki sposób należy rozumieć siostrę naszą śmierć cielesną, która nie jest kresem ale bramą prowadzącą na spotkanie z Bogiem. Skoro Pan ją nam dał należy się jej pieśń chwały. W tym momencie dotykamy bardzo trudnych tematów naszej doczesności, strachu przed tą nieznaną i przerażającą chwilą. Franciszek natomiast w tym momencie śpiewa na cześć Boga Pieśń.
Jakże odmienny jest nasz sposób patrzenia na świat, często przyjmujemy postawę ojca wciąż zatroskanego o to co należy zdobyć i jak pracować, aby niczego nie zabrakło. W rezultacie bardzo jest trudno pożegnać się z tym życiowym dorobkiem. Franciszek zrezygnował z gromadzenia rzeczy materialnych, a całą inwestycję życiową zawierzył Bogu więc tym większą radością był dla niego moment zjednoczenia ze Stwórcą.
Młodzi aktorzy w doskonały sposób zaprezentowali bohaterów wciąż aktualnej opowieści. Należy szczególnie zwrócić uwagę na Dawida Pająka odgrywającego rolę ojca Piotra Bernardone. Doskonale ukazał wewnętrzny brak równowagi bohatera, który wahał się w na-strojach, wypowiadał słowa ostre o swoim synu, a jednocześnie widać było w nim ciągłą tęsknotę za Franciszkiem. Monika Rusin Biedaczka ujęła widzów prostotą zachowania i głębią myśli, która jak na żebraczkę doprawdy zdumiewa. Wpatrując się w jej rolę można zastanowić się czy przypadkiem nie jest ona posłańcem z nieba, który próbuje zawrócić z niewłaściwych torów życia rozwścieczonego ojca.
Dawid Buła odgrywający rolę św. Franciszka, w sposób pogodny, radosny prowadzi nas w tajniki powołania Biedaczyny z Asyżu. Skromny ale odważny, surowy dla siebie a miłosierny dla bliźnich, kochający świat walczący ze złem to wszystko dostrzegamy dzięki jego radosnemu usposobieniu.
W rolę św. Klary wcieliła się Katarzyna Mlak, rozważna młoda kobieta, kochająca miłością piękną swojego wybrańca, jednocześnie jej miłość nie jest zaborcza. Dostrzega, że droga życiowa Franciszka wiedzie przez trudne do zrozumienia przestrzenie miłości, szanuje jego wybór i sama dokonuje podobnego.
Wszyscy aktorzy ukazali tło wydarzeń Franciszkowego wyboru i zmagań z życiem. Szczególne podziękowania należą się naszemu zespołowi muzycznemu którym kieruje Andrzej Kosek, a współpracują z nim Maciej Stanuch oraz Jarosław Pawlikowski. Muzyka jest żywa i odznaczająca się harmonią, a także głębokim wyczuciem sztuki.
Każda z osób biorąca udział w musicalu zasługuje na wielki szacunek i podziękowanie.
MUSICAL FORZA VENITE GENTE
Obsada:
Św. Franciszek – Dawid Buła
Św. Klara – Katarzyna Mlak
Piotr Bernardone – Dawid Pająk
Biedaczka – Monika Rusin
Chór:
Anna Pierzchała
Barbara Wyka
Dominika Pocztowska
Joanna Gawor
Karolina Garlacz
Klaudia Gawron
Lawinia Runowska
Lidia Opyrchał
Magdalena Kurpiel
Marzena Charęża
Weronika Pająk
Dawid Chorąży
Maciej Stanuch
Michał Mróz
Paweł Płaczek
Dominik Florek
Andrzej Proszowski
Oprawa muzyczna:
Instrumenty klawiszowe – Andrzej Kosek
Gitara elektryczna, gitara basowa – Maciej Stanuch
Akordeon – Jarosław Pawlikowski
Choreografia - Katarzyna Kramarczyk
Reżyser II - Rafał Gralewski
Reżyser I - o. Sebastian Feret
Notatka: tombalu, o.Sebastian Feret

















Majowa Zbiórka Książek będzie pierwszą tego typu akcją, którą przeprowadzamy w Gminie Lanckorona. Dzięki tej akcji mamy nadzieję wypromować Biblioteki w Naszej Gminie, propagować czytanie nie tylko dzieciom i młodzieży, ale także osobom starszym. Chcemy pokazać, że książka może uczyć i bawić wszystkich bez wyjątku.

„Wyczyny” Zbigniewa Stradomskiego w 2012r czyli art. 212 to typowy przypadek aksamitnego zamordyzmu natomiast nawoływanie do nie brania udziału w referendum - art. 250 „ to już mądrość absolutna”








Dodając komentarz automatycznie akceptujesz Regulamin.